wyszukiwanie zaawansowane
Strona główna » Freefly Wave vs Phantom Flex 4K

Kontakt

Ostatnie aktualności

Newsletter

Prześlij nam swój adres e-mail, a my powiadomimy Cię o nowych produktach, najlepszych cenach, promocjach i wyprzedażach.

 

Systemy płatności

  • Przelewy24
  • BGŻ

Freefly Wave vs Phantom Flex 4K

Data dodania: 20-06-2022
Freefly - Wave. Kamera, która rzucała na kolana w momencie premiery, nie tylko pod kątem możliwości sensora, strukturalną budową i otwartą konstrukcją.

 
Freefly Wave vs Phantom Flex 4K

Max Payne, słynący z tego że był bohaterem gry wykorzystującej slow-motion jako środek walki (ach ten słynny bullet time...), patrząc na dwie prezentowane dziś kamery byłby głęboko wzruszony. Ba, byłby oniemiały z zachwytu. Oto bowiem przed nami dwie przepotężne kamery służące nagrywaniu w slow-motion. Potrafią generować absolutnie nieziemski obraz w postaci tysięcy klatek zapisywanych na sekundę, by potem odtworzyć go w normalnej prędkości i otwierać widzom oczy i żuchwy w geście niemego zachwytu.

 
alt

 
 
Niszowe kamery rejestrujące obraz w tak szokujących ilościach fps stały się ostatnio nieco bardziej modne, a to za sprawą faktu, że wykorzystuje się w nich ogólnie dostępną technologię w celu wyznaczania nowych możliwości. Tam, gdzie piksele przestają mieć znaczenie, prędkość nagrywania potrafi diametralnie obrócić kreowany świat.

 


 
W jednym narożniku ringu mamy dziś więc renomowany produkt  Freefly - Wave. Kamera, która rzucała na kolana w momencie premiery, nie tylko pod kątem możliwości sensora, strukturalną budową i otwartą konstrukcją. Freefly rzucało rękawicę wszystkim tym, którzy uważali, że minimalizm jest trudny. Wave w momencie premiery był skromny, mały, kompaktowy wręcz - niemal niezniszczalny i wspaniale dostępny. Z drugiej strony mamy firmę, która szybkimi klatkami zajmuje się od lat. Już dawny model Miro, debiutujący dekadę temu potrafił nagrywać w Full HD z prędkością 1500 klatek na sekundę: malutki model M320S radził sobie dzielnie z rozdzielczością 1920x1080 robiąc 1540 klatek na sekundę na sensorze, który miał raptem 2Mpix. Ale Miro był uboższym krewnym prawdziwej perły - kamer Phantom Flex, które szybki klatkaż opanowały do absolutnej perfekcji.

 Różnice pomiędzy poszczególnymi kamerami lepiej uwidoczni poniższa tabela.
 
        

 

  Freefly Wave Phantom Flex4K
Waga 716g 6kg
Sensor S35 Super-35
Natywne ISO 250 250
Mocowanie: E-Mount (wymienne) PL-Mount (wymienne)
Maksymalne osiągi:
1280x720
1920x1080
4096x2160 (4K)
2048x128 - 9259 fps
640fps
470fps
422fps
4096x2034 - 938fps
2930fps
1975fps
1000fps
Wbudowana pamięć 2TB 32/64/128GB
Rozmiar piksela 5.5 microna 6.75 microna
Cena 61000 PLN 521 500 PLN



Co dla kogo? Flex, proponowany przez amerykańskiego giganta hi-tech, Ameteka jest rozwiązaniem stricte profesjonalnym. Nie ma tu żadnych kompromisów, urządzenie jest w pełni zawodowe i zdecydowanie wykracza poza możliwości postrzegania ludzkiego oka. W pełni wykorzysta je dopiero równie zawodowy operator - walory Flexa doceni kino, obszar naukowy i to szeroko pojęty, gdzie korzystanie z tak rozbudowanej i potężnej kamery ma uzasadnienie i sens. Przy swojej zaporowej, kosmicznej cenie ponad pół miliona złotych - i to w zależności od kursu dolara, ponieważ Phantom sprowadzany jest bezpośrednio z USA - jest to sprzęt z najwyższej możliwej półki.

Przejdź do strony głównej
Korzystanie z tej witryny oznacza wyrażenie zgody na wykorzystanie plików cookies. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej Polityce Cookies.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu