wyszukiwanie zaawansowane
Strona główna » Porady opinie, winmar specjaliści foto video » Wejdź w Świat Produkcji Wirtualnej z Winmar

Kontakt

  • winmar
    NIP: 7792039032

  • E-mail:sklep@winmar.pl
  • Telefon603 772 773
  • Fax222668767
  • Gadu Gadu65032931
  • Godziny działania sklepupon - pt 14 - 17.00, w soboty nieczynne

Ostatnie aktualności

Newsletter

Prześlij nam swój adres e-mail, a my powiadomimy Cię o nowych produktach, najlepszych cenach, promocjach i wyprzedażach.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych do celów marketingowych
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych na wskazany przeze mnie adres e-mail

 

Systemy płatności

  • Przelewy24
  • BGŻ

Wejdź w Świat Produkcji Wirtualnej z Winmar

Data dodania: 31-08-2021
Praca na planie filmowym, gdzie funkcjonuje wolumetryczny panel ledowy jest nieco inna niż klasyczny plan z zielonym tłem. Taki panel jest jednym wielkim softboksem, który nieustannie emituje określone światło.

alt

Kompleksowo dobierzemy sprzęt do Produkcji Wirtualnej optymalny dla Twoich potrzeb !
 

 
 
Siedem nagród Emmy – tyle wyjął do tej pory serial „Mandalorian” Disneya, oparty o uniwersum Star Wars, w którym po raz pierwszy na szeroką skalę wykorzystano technologię kreowania sceny przy pomocy paneli ledowych, a nie tradycyjnego zielonego tła. Powstał intrygujący, wspaniały i ciekawy obraz, który w dodatku zapełniono świetną fabułą i niepokojącym klimatem. Jako artystyczna całość okazał się triumfem nowej technologii, wyraźnie kreśląc nowe horyzonty w filmowaniu. Oto bowiem twórcy zyskali stosunkowo niedrogie (jak na budżet znany ze świata Gwiezdnych Wojen – wręcz budżetowe!) rozwiązanie, które umożliwiło swobodną, wolną kreację opartą o własną wyobraźnię, dało możliwość zbudowania świata tak, jak dyktowała to wyłącznie własna fantazja. I tę możliwość wykorzystano w pełni. Jako ciekawostkę można podać, że jedną z ról w „Mandalorian” zagrał sam Werner Herzog, tak, ten wielki Herzog od „Fitzcarraldo” i „Aguirre – Gniew Boży”. Wiemy już jak poruszać się po wirtualnym świecie i jak budować scenę tak, by w pełni wykorzystać zalety wolumetrycznych paneli ledowych.


Oto garść porad technicznych, jakiego sprzętu i w jakich parametrach używać, by w pełni dać oddychać własnej wyobraźni, kreacji i sile oddziaływania filmu. Kamery Niezmiennie najistotniejszy techniczny element tworzenia filmu. Obecne generacje kamer świetnie radzą sobie w generowanym cyfrowo obrazie, niemniej warto zainwestować w modele posiadające tak zwany genlock. To rodzaj synchronizatora, który pozwala zgrać kamerę z resztą otoczenia scenicznego, włączając w to mikser, skalery i odbiorniki sygnału w taki sposób, że w każdym z tych urządzeń obraz zaczyna się od tej samej klatki. Nowoczesne kamery, takie jak Arri Alexa Mini czy Sony Venice mają wbudowany genlock, w wypadku innych kamer konieczna jest jednak konfiguracja transmisji do akceptowalnego poziomu. Obiektywy Modele anamorficzne, które doskonale poradzą sobie w świecie klasycznego 35mm, w cyfrowo generowanej rzeczywistości mogą mieć określone problemy, które nie pojawiają się, gdy kręcimy normalnie – choćby do ustawiania ostrości, które w normalnych warunkach, w swoim nieco organicznym podejściu jest powodem do chwalenia tych szkieł. Bez wprawnej ręki operatora, soczewki anamorficzne mają tendencję do ustawiania ostrości na przypadkowym pikselu i wywołania mory, wymagają więc bardziej pieczołowitego podejścia.



 
alt



Kręcić się da jednak wszystkim – Greg Fraser, reżyser wspomnianego „Mandalorian”, nakręcił wszystko za pomocą anamorficznych szkieł. Przysłona Generalnie twórcy nie wychodzą poza wartość f/2.8, dlaczego? Wiąże się to z zachowaniem głębii ostrości, która jest przecież generowanym cyfrowo obrazem w określonej odległości od obiektywu. Zwiększenie przysłony nie stworzy ostrości na całej scenie, bo fizycznie jest ona mniejsza – dlatego nie zwiększa się też przysłony. Bardzo przydatny jest kalkulator DOF dla danej scenerii – warto z niego skorzystać. Unikniemy w ten sposób niewesołych konsekwencji. Coś, co wygląda świetnie na monitorze podglądowym, rzucone na wielocalowy ekran może nagle bardzo niemile nas zaskoczyć. Migawka / fps Mówiąc krótko, musimy zgrywać zdolności kamery z odświeżaniem paneli ledowych, czego nie musielibyśmy robić w wypadku klasycznego zielonego ekranu. W tym wypadku jednak musimy kontrolować jak w różnych kątach zachowuje się generowany i nagrywany obraz. Przyjmuje się, że już w 48 klatkach na sekundę możemy poruszać się w zakresie 90 stopni, ale zawsze warto sprawdzić to podczas dnia zdjęciowego. Tracking kamery Kamera musi być tak ustawiona, by zachowywała się zupełnie jak na rzeczywistym planie zdjęciowym, który przecież nie do końca nim jest, jako że duża część scenografii jest tu generowana cyfrowo. Pomagają trackery którymi możemy określić położenie kamery względem danej scenerii. Planując jej ruch, musimy wziąć pod uwagę, że trackery mogą na siebie wpływać, więc – testy, testy i jeszcze raz testy tak, aby unikać niespodzianek.


Przestrzeń kolorów i szybkość transmisji Niezwykle ważny aspekt. Panel ledowy wysyła określony zakres kolorów – najczęściej do 12-bitowej głębii włącznie. Jednak robi to w określonym profilu kolorystycznym, który jest jak język którym porozumiewają się urządzenia na różnym poziomie. Operator paneli ledowych musi zatem dostosować się do możliwości naszych kamer, i odwrotnie – operator kamery musi dostosować rejestrowany obraz do wysyłanego zakresu kolorów, tak by to co widzimy miało rzeczywiste odzwierciedlenie podczas rejestracji. Nagrywanie w 16-bitowym RAW-ie nie zda się na wiele, jeśli reszta obrazu nie nadąża za takim parametrem i zmusi nas do większej pracy w postprodukcji. Oświetlenie Praca na planie filmowym, gdzie funkcjonuje wolumetryczny panel ledowy jest nieco inna niż klasyczny plan z zielonym tłem. Taki panel jest jednym wielkim softboksem, który nieustannie emituje określone światło. Możemy nim w jakiś sposób operować, ale jeśli potrzebujemy doświetlenia danej scenerii, konieczne jest zastosowanie światła o większej sile niż panel i przetestowanie w jaki sposób będzie pracować w jego obecności. Praktyczny wymiar pracy na planie cyfrowym W zasadzie część nawyków które nabywamy bądź już nabyliśmy na zwykłym, klasycznym planie należy porzucić. Musimy ustawić się w zupełnie nowym środowisku i warto podejść do tego z odpowiednią pokorą. Musimy być częścią rozmów na temat tworzenia środowiska. W przeciwieństwie do fotografowania w środowisku kluczowania kolorem, dopasowujemy oświetlenie zasobów cyfrowych, a nie odwrotnie. Oznacza to, że bez wiedzy i nadzoru opartego na planie, na etapie tworzenia środowiska można podejmować decyzje, które wpływają na zdolność dopasowania oświetlenia – a to rzutuje na efekt końcowy. Warto poznać i być blisko z zespołem techników, których praca będzie naszym finalnym wspólnym osiągnięciem. Plan cyfrowy można kontrolować w każdym aspekcie i momencie, więc jest to ogromna studnia potencjału, który powinniśmy wykorzystać.





 
Skontaktuj się bezpośrednio z naszym specjalistą - karol@winmar.pl; 603 772 773 -, a wspólnie dobierzemy sprzęt do produkcji wirtualnej optymalny dla Twoich potrzeb.


DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ NA TEMAT PRODUCKJI WIRTULANEJ Z WINMAR 
 

Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Porady opinie, winmar specjaliści foto video
Korzystanie z tej witryny oznacza wyrażenie zgody na wykorzystanie plików cookies. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej Polityce Cookies.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu